Zakup nowego mieszkania to moment pełen emocji i decyzji. Skupiamy się na kolorach ścian, podłogach, kuchni i łazience, a przechowywanie w mieszkaniu często spada na dalszy plan. Tymczasem to właśnie brak miejsca na rzeczy jest jednym z najczęstszych powodów frustracji po wprowadzeniu się.
Jak zaplanować funkcjonalne przechowywanie w nowym mieszkaniu w bloku, aby uniknąć chaosu, prowizorycznych mebli i ciągłego braku miejsca? Poniżej znajdziesz praktyczny przewodnik krok po kroku.
Dlaczego przechowywanie warto zaplanować już na etapie urządzania mieszkania?
Jednym z najczęstszych błędów jest myślenie:
„Na razie urządzimy podstawowo, a przechowywanie dokupimy później.”
W praktyce oznacza to:
-
brak miejsca na pełnowymiarowe szafy,
-
niedopasowane meble wolnostojące,
-
rzeczy przechowywane „na widoku”,
-
poczucie bałaganu nawet w nowym mieszkaniu.
Dobrze zaprojektowane przechowywanie w mieszkaniu powinno być integralną częścią aranżacji wnętrza – tak samo ważną jak kuchnia czy łazienka.
Przechowywanie w przedpokoju – fundament funkcjonalnego mieszkania
Przedpokój to pierwsze miejsce, które widzimy po wejściu do mieszkania i jednocześnie przestrzeń o ogromnym potencjale organizacyjnym.
Co warto zaplanować w przedpokoju?
-
szafę na okrycia wierzchnie,
-
miejsce na buty (również sezonowe),
-
schowek na odkurzacz, mop lub deskę do prasowania.
Szafa w zabudowie do sufitu to jedno z najlepszych rozwiązań w mieszkaniach w bloku – pozwala maksymalnie wykorzystać dostępną wysokość i ukryć rzeczy, które nie muszą być na co dzień pod ręką.
Zabudowy do sufitu – więcej miejsca i spójny wygląd wnętrza
Jednym z kluczowych trendów w nowoczesnym projektowaniu wnętrz są meble na wymiar do sufitu. Nie bez powodu.
Dlaczego warto postawić na zabudowę do sufitu?
-
zyskujemy dodatkową przestrzeń do przechowywania,
-
unikamy zbierania się kurzu na górze mebli,
-
wnętrze wygląda bardziej estetycznie i uporządkowanie.
Górne szafki świetnie sprawdzają się jako miejsce na:
-
rzeczy sezonowe,
-
walizki,
-
dokumenty,
-
rzadziej używane sprzęty.
Przechowywanie w kuchni – myśl długofalowo
Kuchnia to jedno z najszybciej „zapełniających się” pomieszczeń w mieszkaniu. Nawet jeśli na początku wydaje się wystarczająca, po kilku miesiącach okazuje się, że:
-
brakuje miejsca na zapasy,
-
nie ma gdzie schować sprzętów AGD,
-
rzadziej używane garnki lądują na blacie.
Jak zaplanować przechowywanie w kuchni?
-
wysoka zabudowa kuchenna,
-
szafki do sufitu,
-
cargo i systemy wewnętrzne,
-
szafki typu „spiżarka”, nawet w wersji mini.
Dobrze zaprojektowana kuchnia w bloku to taka, która działa nie tylko „na start”, ale także po latach.
Łazienka – mała przestrzeń, duże potrzeby
Przechowywanie w łazience bywa problematyczne, szczególnie w nowych mieszkaniach o niewielkim metrażu.
Warto od razu zaplanować:
-
zabudowę nad stelażem WC,
-
szafkę nad pralką lub suszarką,
-
pojemne szafki pod umywalką.
Dzięki temu unikniemy otwartych półek pełnych kosmetyków i chemii, które szybko zaburzają estetykę wnętrza.
Sypialnia i salon – ukryte magazyny codzienności
Choć często kojarzą się z lekkością i minimalizmem, sypialnia i salon pełnią również funkcję przechowywania.
Praktyczne rozwiązania:
-
łóżko z pojemnikiem na pościel,
-
szafa w sypialni zamiast komody,
-
zabudowa RTV z dodatkowymi szafkami.
To właśnie tu często trafiają:
-
walizki,
-
dokumenty,
-
sprzęt sportowy,
-
rzeczy „na później”.
Jak zaplanować przechowywanie krok po kroku?
Zanim zaczniesz urządzać mieszkanie, zrób prostą listę:
-
Co już posiadam?
-
Co kupię w ciągu najbliższych 2–3 lat?
-
Co musi być pod ręką, a co może być schowane?
To jedno ćwiczenie pozwala zaprojektować funkcjonalne przechowywanie w mieszkaniu, dopasowane do realnych potrzeb, a nie tylko do wizualizacji.
Podsumowanie – przechowywanie, które naprawdę działa
Dobrze zaplanowane przechowywanie w nowym mieszkaniu:
-
zwiększa komfort codziennego życia,
-
pozwala zachować porządek bez wysiłku,
-
sprawia, że wnętrze jest funkcjonalne przez lata.
Niezależnie od metrażu, to właśnie przemyślana organizacja przestrzeni decyduje o tym, czy mieszkanie będzie wygodne, czy tylko ładne.




Zostaw Komentarz