Praca z Anią

with Brak komentarzy
Ania zwróciła się do mnie z prośbą o zaprojektowanie mieszkania na wynajem, do którego miała już niedługo dostać klucze.
Takie mieszkanie to inwestycja, która ma się zwracać, mieszkanie musiało więc być zaprojektowane względnie niedrogo – zarówno jeśli chodzi o wykończenie, jak i koszt mojej pracy, ale przede wszystkim funkcjonalnie i z użyciem dobrej jakości materiałów. Chodziło o to by metry były dobrze rozplanowane, a elementy wyposażenia takie, których nie będzie trzeba szybko wymieniać. Rozmawialiśmy sporo o tym, czy bateria podtynkowa podniesie standard, czy w kuchni dać płytki czy deski i czy w mieszkaniu na wynajem ustawić lampę nad stołem czy zdecydować się na bardziej ogólne oświetlenie.
Do mieszkania jeszcze nie dało się wejść, ale przed spotkaniem dostałam rzut deweloperski i krótki opis potrzeb. Przerysowałam więc rzut w programie, by można na nim było pracować : 30 min
Spotkałam się z Anią u niej w domu, gdzie pracowałyśmy na rzutach, rozmawiałyśmy o stylu na przykładach zdjęć i ustalałyśmy szczegóły wyposażenia. Nasze spotkanie trwało 4 godziny.
Po spotkaniu potrzebowałam jeszcze 2 godz. i 30 min. na uzupełnienie notatek, znalezienie dodatkowych elementów i przesłanie Ani.

Ani mąż jest złotą rączką, a znajomy stolarz przygotowuje dla nich meble kuchenne, więc Ania potrzebowała tylko przemyślanego układu funkcjonalnego, listy elementów wykończeniowych oraz lamp. Miała upatrzone i przetestowane płytki do łazienki. Spędziłyśmy na wspólnej pracy 7 godzin.
Ania nie zastanawia się już jak podejść do całego przedsięwzięcia, od czego zacząć ani co właściwie jest ważne w mieszkaniu, które przygotowuje się dla obcych ludzi. Jest uzbrojona w wiedzę, rzuty, listę zakupów i plan działania.

Do dzieła!